25 lipca 2016 · Miejsce

Sorano miastem na thriller

Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl blog turystyczny

Wróciliśmy! Tydzień w Toskanii to za mało. Mieszkaliśmy w Sorano, które może nie jest jakimś wielkim kurortem, ale w ogóle się nie nudziliśmy. Samo miasteczko zrobiło na nas niesamowite wrażenie.

Wybór Sorano jako cel tegorocznych wakacji to był czysty przypadek i spontan. Niemniej bardzo fajnie wypoczęliśmy. Chciałem bliżej poznać Toskanię i trochę mi się to udało. Trochę, bo na więcej nam czasu nie starczyło. Przecież to były wakacje i nie chodziło o to, aby dzień w dzień spędzać po kilka godzin za kierownicą. Z tego względu odpuściliśmy wycieczkę do Florencji, czy nad Jezioro Bolsena. Będzie powód do powrotu w te okolice.

Toskanię praktycznie zaczęliśmy zwiedzać już po zjeździe z autostrady. Choć byliśmy uprzedzeni, aby zjechać z niej w Orvieto, to nawigacja spłatała nam małego figla. W efekcie wylądowaliśmy na wcześniejszych brameczkach w Chiusi i szczerze, to dobrze się stało. Droga do Sorano prowadziła przez przepiękne krajobrazy. Widzieliśmy różnokolorowe pola, wyżyny i niższe góry, charakterystyczne cyprysy, winnice, pola z drzewkami oliwnymi. Jak już dużo Włoch zwiedziłem, tak tutaj naprawdę z zachwytu szczena mi opadła.

Trochę się nam w czasie wydłużyła podróż, bo przecież trzeba było po drodze fotki cykać. Niemniej zza któregoś zakrętu wyłoniło się nareszcie Sorano. Znów wbiło nas w fotele. Co prawda wcześniej widzieliśmy na fotografiach jak to wygląda, ale obraz na żywo przebił nasze oczekiwania. Takie miasto jakby wyrzeźbione w górze.

Jeszcze tego samego dnia po rozpakowaniu, wyruszyliśmy na mały rekonesans. Było jakoś po 17, niedziela, ale pierwsze co się rzuciło w oczy to… brak miejscowych. Serio, normalnie jakbym się przechadzał po miasteczku Silent Hill (znane z gry i horroru zrobionego na jej bazie). Wcale nie lepiej było w tygodniu. Pozamykane okiennice, cisza. Gdyby nie kilku sklepikarzy, to czulibyśmy się jak w wymarłym mieście. A według różnych danych mieszka tutaj 3500-3900 ludzi. Ma to jednak swój urok.

Klimatyczne uliczki Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Klimatyczne uliczki Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl

Zwłaszcza w historycznej części miasteczka, w której są bardzo wąskie uliczki i wysokie kamienice. Miałem wrażenie jakbym chodził po jakimś labiryncie. Raz schodki w dół, raz do góry, rozgałęzienia, ale też i tarasy widokowe. W kilku miejscach można było napotkać na tabliczki z cytatami z różnych utworów literackich, były też tablice informacyjne po włosku oraz angielsku.

Najstarsze wzmianki o Sorano sięgają 9 wieku naszej ery. Właściwie historia miasta związana jest ściśle z wielkimi rodami włoskimi, które tu panowały. Zaczyna się od rodu Aldobrandeschich. Potem w XIII wieku w wyniku związku dwóch rodów miasto trafia pod panowanie Orsinich i staje się twierdzą obronną przy różnych konfliktach zbrojnych, m.in. podczas walk z Republiką Sieny.

Historia Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Historia Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl

Te zamierzchłe czasy pamiętają mury Fortezzy Orsini. Co prawda zaczęli ją budować jeszcze Aldobrandescchi, ale późniejsi władcy znacznie ją rozbudowali. Dzisiaj jest bardzo charakterystycznym punktem krajobrazu Sorano. Wybraliśmy się do niej na spacer. Jest tam ogólnodostępna przestrzeń, ale już np. do jednej z baszt narożnych nie daliśmy rady bliżej podejść, gdyż przejście było zamknięte łańcuchem z kłódką. Co ciekawe w jednej z części tej twierdzy znajduje się również Hotel Fortezza Orsini.

Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl
Fortezza Orsini di Sorano | WakacjeWlochy.lh.pl

W czasie przechadzki natrafiliśmy także na park pełen cyprysów. Wytyczone alejki, kilka pomników, ale ogólnie miejsce bardzo zapuszczone, zniszczone. A szkoda, bo może stanowić fajny punkt dla turystów. Tym bardziej, że znajduje się na wzgórzu, po przeciwnej stronie twierdzy. Rozlega się tam piękny widok na Sorano. Przy wejściu widziałem tabliczkę z informacją, iż był on częścią jakiegoś projektu, na który dała kasę UE, ale najwyraźniej pieniądze się skończyły i miejscowa władza najprościej rzecz ujmując, olała park.

Widok na Sorano z parku cyprysów | WakacjeWlochy.lh.pl
Widok na Sorano z parku cyprysów | WakacjeWlochy.lh.pl

Jeśli zatem bylibyście w Toskanii, w okolicach Montepulciano, Grosseto, to jak najbardziej polecam wycieczkę również do Sorano. Zwłaszcza, że po drodze znajdziecie też kilka innych miast o podobnym klimacie, jak np. Pitigliano, ale jednak Sorano ma coś w sobie wyjątkowego. Stwierdziłem nawet, że Sorano to takie miejsce o mocnym kontraście. Z jednej strony bardzo przyjemna lokalizacja na romantyczne spacery, a z drugiej idealna sceneria do nakręcenia dobrego thrillera.

6 odpowiedzi do “Sorano miastem na thriller”

  1. […] Le Querce byliśmy w lipcu. Spędziliśmy tam tydzień. W sumie bardzo mnie zaskoczyło to miejsce. Sorano to nie jest jakiś kurort turystyczny, o czym już pisałem. Ot mieścinka gdzieś w środku lądu […]

  2. […] włoskiej pizzy. Nie mogło się, więc bez tego odbyć również podczas naszego pobytu w Sorano, w Toskanii. Trafiliśmy na bardzo przyjemną restaurację Il […]

  3. Andżelika Kulpitowska pisze:

    To zwiedzanie Sorano jest płatne? Wygląda intrygująco, a chyba mam opcję, aby nieco zboczyć z trasy do tego miejsca.

  4. Boguś pisze:

    Czy to prawda, że w okolicy jest więcej takich miasteczek? Czy może Sorano jest wyjątkowe i trzeba udać się właśnie do tego miasta?

    • Agata pisze:

      Boguś spokojnie jest więcej, w tym regionie znajdziesz więcej takich miejsc, ale każde mimo podobieństwa w sposobie budowy, ma zupełnie inny klimat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *