Groty Neptuna Capo Caccia Alghero WakacjeWeWloszech.pl
Miejsce,  Sardynia,  Włochy

Groty Neptuna niedaleko Alghero

Sardynia to nie tylko piękne, rajskie plaże, ale też inne ciekawe miejsca jak np. Groty Neptuna niedaleko Alghero. My stacjonując w Badesi mieliśmy do nich ok. półtorej godziny jazdy, więc też dramatu nie ma. Jeśli tylko przebywacie we wspomnianym Alghero lub w północno-zachodniej części wyspy, to szczerze polecam taką wycieczkę.

Dojazd samochodem do Grot Neptuna

Groty Neptuna to takie miejsce, gdzie i tak musicie podjechać czy to samochodem czy jakimś środkiem komunikacji miejskiej. Jest też opcja przypłynięcia statkiem i ogólnie nawet na ich stronie jest ona rekomendowana jako najłatwiejsza, ale my akurat byliśmy autami. No i faktycznie już w związku z tym było dużo emocji. Wiadomo chcieliśmy podjechać jak najbliżej, ale rzecz w tym, że przy wejściu właściwie jest znikoma liczba miejsc parkingowych. Droga dojazdowa też jest wąska, a dodatkowo turyści niemal zajmują jeden z jej pasów. I tu pojawia się spory problem.

Wyobraźcie sobie, że mimo ostrzeżeń o jakich czytałem wcześniej, że nie ma się co tam pchać pojazdem, oczywiście ja się pchałem swoim SUVem. No i pech chciał, że z naprzeciwka, akurat na tym wąskim odcinku nadjechał autobus. Sytuacja lekko stresująca. Ja się przykleiłem na centymetr do zaparkowanych po prawej aut. On na pół centymetra do barierek ochronnych nad urwiskiem. W ten sposób postanowiliśmy się minąć. Nie było innej opcji, ponieważ za mną i za nim był sznurek innych samochodów. Za oknem było jakieś 35 st.C., ale ja za kierownicą mimo włączonej klimatyzacji czułem w tym momencie jakieś 70 st.C. Naprawdę myślałem, że się zaklinujemy, ale ostatecznie w tempie wolniejszym niż żółwim czy nawet ślimaczym się udało.

Ja zaryzykowałem i podjechałem pod końcowe rondo, gdzie się nakręca w drogę powrotną. I wiesz co? Czekało na mnie jedno miejsce parkingowe. Tyle dobrego. Podjechaliśmy tam koło południa, więc już dużo ludzi było. Następni za mną musieli faktycznie nawracać.

Groty Neptuna z piekielnymi schodami

Właśnie ze względu na to, że można się naciąć na te tłumy, warto kupić sobie bilet online. Wejścia są bodaj co pół godziny, więc bez tego możesz sobie długo poczekać. Choć może być i inaczej, bo ja zapodziałem swoją rezerwację, a w okienku mi Pan powiedział, że i tak są akurat wolne miejsca.

Mając już bilet, który kosztuje 18 Eur, czekaliśmy na otwarcie brameczki… do schodów. Nazwałem je piekielnymi schodami, ponieważ jest ich łącznie 654, a przy tym całym sardyńskim słońcu te kamienne stopnie nieźle się nagrzewają. O ile schodzenie do grot nie jest jeszcze jakoś specjalnie trudne, to pamiętaj, że trzeba nimi wrócić pod górę. My z dzieciakami daliśmy radę ciągiem, ale dużo osób stawało miejscami, aby złapać nieco oddechu i wziąć łyk wody. Co by za bardzo nie straszyć, to powiem, że właśnie to przejście stanowi samo w sobie fajną atrakcję.

Schody do Grot Neptuna
Schody do Grot Neptuna

Gra świateł i sklepień w asyście tafli jeziora

Po przygodach z dojazdem, po pokonaniu tych 654 stopni schodów, dotarliśmy wreszcie do Grot Neptuna. Już na samym wejściu nabiera się pewnego respektu do nich, bo wyglądają naprawdę majestatycznie. Idziemy z przewodnikiem, który najpierw mówi po włosku, a potem po angielsku. Większą część trasy pokonujemy gęsiego i nie raz trzeba było uważać na głowę, bo był nisko strop. Były jednak również miejsca z szeroką przestrzenią, a więc i okazja do jakiś fotek.

Wejście Groty Neptuna
Wejście Groty Neptuna
Fragment jeziora w Grotach
Fragment jeziora w Grotach

Sama wycieczka po tych wydrążonych 2 miliony lat temu komnatach trwała może z 20-30 minut, ale dzięki różnemu podświetleniu sklepień naprawdę można było poczuć się jak w jakieś bajce. Żadne zdjęcia nie oddadzą tego, co można zobaczyć tam na żywo, ale starałem się. Tutaj zaznaczę, że Groty Neptuna mają jakieś 4km, ale dla turystów przeznaczony jest jakiś 1km do zwiedzania. Aha i trzeba wziąć jakąś bluzę na ramiona, bo tam jednak jest chłodniej i bardziej wilgotno niż na zewnątrz.

Na pewno imponujące jest wewnętrzne jezioro, obok którego prowadzi ścieżka zwiedzania. Dałbym sobie rękę uciąć, że przewodniczka powiedziała, że to największe jezioro w grotach na świecie, ale gdy weryfikowałem te dane, to chyba niekoniecznie. Niemniej robi wrażenie. Jest długie na 100m, a głębokie na 9m. Jest bezpośrednio połączone z morzem, a więc jest to zbiornik słonowodny.

Wnętrza jaskiń w Capo Caccia
Wnętrza jaskiń na Capo Caccia | Groty Neptuna
Komnata z Jeziorem Lamarmora
Komnata z Jeziorem Lamarmora

Groty Neptuna dla każdego

To są co prawda jaskinie, ale trasa turystyczna jest tak skonstruowana, aby spokojnie przeszedł ją każdy. Szczerze tylko nie wiem jakby się czuła osoba z klaustrofobią, bo tak jak pisałem wyżej, są jednak ciaśniejsze miejsca. Poza tym razem z nami szli i seniorzy i dzieci i każdy dał radę.

Jeszcze tylko podkreślę, że są miejsca szersze, gdzie spokojnie można sobie zrobić zdjęcia. Mówię o tym, ponieważ na początkowych odcinkach personel mocno nas poganiał, aby nie blokować przejścia.

Cała wycieczka na miejscu to jakieś dwie godziny, licząc z pokonywaniem schodów. Plus oczywiście dojazd w zależności jak daleko będziesz. Nie jest to jednak wycieczka na absolutnie cały dzień. My po wyjściu udaliśmy się po drodze do domu na plażę San Pietro i tam jeszcze też trochę poleżeliśmy. Braliśmy również pod uwagę zwiedzanie Alghero, ale to do dzisiaj pozostaje zagadką dlaczego się rozmyśliliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *