aperitivo | WakacjeWlochy.lh.pl | Michał Szydlik
Kulinaria

Co to jest aperitivo

No właśnie co to jest aperitivo? Wydaje mi się, że u nas bardziej znane z francuskiego „aperitif”, ale każdy kto wybrał wakacje we Włoszech na pewno spotkał się i z taką nazwą. Jeśli miałbym to sam zdefiniować to aperitivo to element włoskiego stylu, pewien trend smakowania przez nich życia. Aperitivo jest pewnym rytuałem związanym z kulinarnymi/gastronomicznymi upodobaniami samych Włochów, ale też mocno odbijający się na upodobaniach turystów.

Co się składa na aperitivo

Może we wstępie zabrzmiało to trochę górnolotnie, ale aperitivo to naprawdę wyjątkowa chwila w ciągu dnia. O tym kiedy dokładnie po nie sięgać opiszę za chwilę. Najpierw więcej szczegółów odnośne tego z czego ono się składa. To głównie drink lub jak kto woli koktail alkoholowy, ale może być również bezalkoholowy (mniej popularna opcja), a do tego jakaś przekąska. Chodzi o pobudzenie kubków smakowych, przygotowanie się do późniejszego głównego posiłku dnia. Zresztą samo pochodzenie słowa „aperitivo” wiąże się z „otwarciem”. Jednocześnie tak jak wspomniałem jest to pewien rytuał, a więc chodzi też przede wszystkim o sympatycznie spędzony czas w gronie najbliższych.

No dobra, ale czy każdy drink? Ogólnie nikt Ci nie broni, aby sobie zamówić Mojito, Cuba Libre, Sex on the Beach etc. Jeśli kojarzysz, to takie bardzo orzeźwiające pozycje. Fajne zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę włoskie słońce i temperatury podczas wakacji we Włoszech. Jednak tak naprawdę aperitivo to przede wszystkim Campari, Martini, Prosseco, Spumante. Najpopularniejszym koktajlem na aperitivo jest Aperol Spritz. Wręcz jest on używany niczym synonim tego zwyczaju. Sam alkohol Aperol został wymyślony na początku lat dwudziestych poprzedniego wieku, ale ten popularny drink z nim pojawił się w latach pięćdziesiątych i stał się kultowy. Na koniec podam wam przepis na Aperol Spritz, który jest mega łatwy.

Jakie przekąski?

Już wiesz, że aperitivo to połączenie drinka z przekąskami w towarzystwie przyjaciół, rodziny i znajomych. To teraz co nieco o samych przekąskach. Cała atrakcja polega na tym, aby się nie najeść, tylko wrzucić coś na ząbek. Najczęściej zamawiając koktail w cenie do tego dostaniecie miseczkę chipsów, orzeszki lub też oliwki i pistacje. Może to też być bruschetta ze świeżymi pomidorami. Właśnie taki zestaw z Aperolem mieliśmy niedaleko Panteonu w restauracji White, co możesz zobaczyć na poniższym zdjęciu.

Aperitivo | Aperol Spritz i bruschetta | White Roma | WakacjeWlochy.lh.pl
Aperitivo w restauracji White w Rzymie

Tak naprawdę wszystko zależy od miejsca, gdzie zamówisz aperitivo. W niektórych knajpkach podają też włoską szynkę, a nawet w małych kubeczkach odrobinę makaronu w sosie pomidorowym. Zdarza się i kawałek pizzy. Mi się osobiście podobała bardzo opcja z takimi świeżo pieczonymi ziemniaczkami w formie chipsów, ale robione na miejscu.

Kiedy i gdzie na aperitivo

No dobra to kiedy ten zwyczaj praktykować i gdzie? Włosi jedzą skromne śniadania (jakiś rogalik plus espresso, ewentualnie płatki śniadaniowe i w sumie wystarczy). Obiady też nie są jakieś wystawne (szybki makaron, ewentualnie jakaś sałatka), co zresztą mnie nie dziwi, bo zwłaszcza latem słabo się chce gotować w tych temperaturach. Wydaje mi się, że kolacja jest królową wśród posiłków. To wtedy restauracje tętnią życiem, ale też i w domu cała rodzina siadam razem do stołu po cały dniu swoich zajęć. Kolację jada się najczęściej od godziny 20. To możesz też zauważyć po tym jak wypełniają się wieczorami restauracje. Aperitivo zatem poprzedza ten czas. Taki trochę podwieczorek, ale nie do końca. Do drinka z przekąską można już bowiem usiąść nawet i o 15, ale najczęściej jest to godzina 17 tudzież 18.

A gdzie? Najbliższy bar, knajpka, restauracja. Ma być gwarno, radośnie, po prostu po włosku. Stolik, miejsce przy barze, ale najważniejsze jest towarzystwo, rozmowa, śmiech. Ciężko to opisać, to się najzwyczajniej czuje. Możesz się pokręcić, sprawdzić co oferują w danym miejscu, czy w jakiej jest scenerii dany bar. My aperitivo praktykowaliśmy np. w restauracji Volare z widokiem na Koloseum, czy na Zatybrzu w klimatycznej uliczce. Można też pójść na tarasy, czyli restauracje umiejscowione na licznych dachach kamienic. Warto też spojrzeć na cenę, czy na stoliki innych gości, aby zobaczyć czego możemy się w danym miejscu spodziewać.

Aperitivo Trastevere | Rzym | WakacjeWeWloszech.pl
Aperitivo Trastevere | Rzym | WakacjeWeWloszech.pl

Ile kosztuje aperitivo

Dlatego podpowiadam, aby spojrzeć na ceny, bo jest z tym różnie. Jeśli w kilku lokalach widzisz dużo ludzi, podoba Ci się to co widzisz, że zamówili, to cena może być czynnikiem decydującym. W zależności od miejsca dobrego drinka dostaniesz za 4-5 €, może być 7€, ale też 10-15€.

Często spotkasz się z opcją Happy Hour, gdzie jest przecena np. 50%. Dobry chwyt, bo jak bar/restaurcja skusi czymś takim, to najczęściej goście potrafią zamówić kolejnego, a przy okazji może jeszcze coś.

W Rzymie na Trastevere nasze pierwsze aperitivo wyniosło 5€ od osoby. To było za Aperol Spritz w szklance i te ziemniaczki podane w papierowych torebkach. W połączeniu z klimatem wąskiej uliczki, graffiti na ścianach, głośnymi rozmowami w sąsiednich stolikach, sprawiało, że czuliśmy się naprawdę świetnie. W tej White, o której pisałem wyżej byliśmy około godziny 14.00 i wtedy zapłaciliśmy 7€ od osoby. Nie trafiliśmy na żaden taras, ale tam również ceny były między 7 a 10€.

Polecam Ci serdecznie, ale ostrzegam, że może Ci się bardzo spodobać. Nam się podobał ten rytuał na tyle, że podczas wakacji mieliśmy powiedzonko „Dzień bez aperolka, dniem straconym” :).

Aperitivo i bruschetta 4 smaki | Włochy | Wakacje we Włoszech
Aperol Spritz i bruschetta na 4 smaki jako aperitivo

Przepis na Aperol Spritz

Bym zapomniał. Przecież zapowiedziałem przepis na Aperol Spritz. Przyda się jeśli chcesz sobie takie aperitivo urządzić w domowym zaciszu.

Do sporządzenia koktajlu potrzebujesz:
– 3 części Prosseco
– 2 części Aperol
– 1 część wody gazowanej
– plaster pomarańczy
– kostki lodu

Booking.com

Już tłumaczę o co chodzi z tymi „częściami”. To proporcje. Ja używam miarki 50ml i to jest dla mnie jedna część. Łatwo zatem policzyć, że 3 części to 150 ml. Jak dodasz wszystkie składki, to przemieszaj, super gdy masz w ogóle shakera do drinków. Ogólnie szybko się robi. Na zdrowie!

A jeśli interesują Cię restauracje we Włoszech, to koniecznie przeczytaj:

Ile kosztują owoce morza we Włoszech | Ceny we włoskich restauracjach | Restauracja w Sorano | Jakie restauracje we Włoszech | Gdzie zjeść w Rzymie |

9 komentarzy

  • Natalia

    Aperol Spritz, oliwki i te ziemniaczki, o których napisałeś to mój zestaw idealny. Zdarzyło mi się, że faktycznie w barze dostałam takie coś i wtedy pan kelner powiedział, że to prezent dla nas. Dopiero potem dowiedziałam się, że tak właśnie wygląda aperitivo. Czy w ogóle to jest gdzieś w karcie danej knajpy opisane?

  • Jadźka

    Ceny zróżnicowane. Najgorzej gdy turyści płacą 10 euro, a dostają drinka z naparstkiem orzeszków, podczas gdy dwie uliczki dalej za 7 euro jest drink i np. bruschetta do tego.

  • ZośKa

    Uwielbiam aperitivo z bruschettą z pomidorkami. Byłam we Włoszech kilka razy i na początku w ogóle nie wiedziałam o co chodzi. Włosi siedzieli w knajpkach przy drinkach i jakimś jedzonku. Wiedziałam, że to nie może być przypadek i później właśnie pojęłam co to aperitivo.

  • Ida

    Genialne aperitivo jest (w każdym razie było) w Palermo w Vespa Café (nie wiem czy akcent w dobrą stronę, nieważne). Dla mnie to była kolacja ze śniadaniem. Nie bylam w stanie tego zjeść. Były wędliny, sery, odrobina makaronu, caponata, myślę, że z osiem propozycji. Wszystkiego po troszkę, ale i tak to była TACA ! Naprawdę proponuję wziąć pojemnik i zabrać ze sobą to, co nie zostało zjedzone. Cena w 2020 to 12 euro. Aż odpalilam komputer, żeby zobaczyć na zdjęciu. A zatem: uroczy maleńki, nie większy niż mała pięść, czerwony garnuszek a w nim ragù, jakaś ryba w panierce, pieczone ziemniaki, jakaś panierowana kulka, chyba to był rybny klops, kawałek focacci, kawałek chleba, dwa rodzaje wędlin i dwa rodzaje sera, maleńki hamburger, oliwki, coś, czego nie jestem w stanie rozpoznać… bruschetta ? jakby bruschetta, tylko nie z pomidorami a z czymś zielonym… ochra? takie zielone, małe warzywko, jakby ogórek dalej chyba caponata z czipsem, dwa kieliszeczki w jednym oliwa w drugim może też, tylko o innym smaku i grissini. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.