• Kulinaria,  Włochy

    Risotto raz dwa

    Niemal całe życie sądziłem, że cukinia to warzywo, które nigdy nie zagości w moim domowym menu. Bardzo się myliłem. Tuż przed świętami zasmakowałem risotto z krewetkami i… cukinią. Potrawa na tyle nam posmakowała, że postanowiliśmy ją z żoną odtworzyć już u siebie w domu. Risotto to włoskie danie. Zdobyło wielką popularność i przyrządza się je na całym świecie. Ot taki kolejny towar eksportowy włoskiej kuchni po pizzy i makaronach. Tradycyjnie gotuje się je na maśle, szpiku wołowym albo na oliwie, dodaje się wina, bulionu, a aksamitność zapewnia dodanie masła lub śmietany. My postanowiliśmy zrobić pewną wariację na temat risotto, a wynikało to po prostu z tego, iż nie mieliśmy za…

  • Włochy

    Wielkie jajo na Wielkanoc

    Włoska Wielkanoc kojarzy mi się przede wszystkim z… wielkimi czekoladowymi jajami. To wygląda jak takie powiększone jajka niespodzianki, gdyż w środku tej czekoladowej skorupy również można znaleźć zabawkę. Tradycją u Włochów jest, że przy okazji tych świąt dzieciaki otrzymują prezenty w postaci wspomnianych jaj. Tak jak u nas sklepy przed Bożym Narodzeniem wypełniają się czekoladowymi Mikołajami, a przed Wielkanocą króliczkami, tak i tam półki pełne są kolorowo zapakowanych jaj. Praktycznie każdy producent czekolady przygotowuje z tej okazji własne wyroby, a ceny w zależności od produktu i jego wielkości wahają się od 5 do 10 euro za sztukę. Co ciekawe, to dedykowane produkty dla dziewczynek i chłopców. Wśród tych pierwszych ogromną…

  • Poradnik,  Włochy

    Kierowco bądź gotowy na Włochy

    Jeśli wybieracie się na wakacje we Włoszech własnym samochodem, to dobrze abyście zapoznali się z tamtejszymi wymogami i przepisami. Jakoś specjalnie nigdy się nie przejmowałem czymś takim, ale ostatnio podczas podróży po Czechach przekonałem się, że jednak warto znać i stosować się do miejscowych przepisów. Mimo, że jesteśmy w Unii Europejskiej, to dany kraj ma swoje limity prędkości na danym typie drogi, swoje obowiązkowe wyposażenie pojazdu itd. Co kierowca powinien wiedzieć przed jazdą we Włoszech? Po terenie zabudowanym można tam jeździć maksymalnie 50 km/h. Osobówkami po autostradzie 130 km/h, choć też gdzieś słyszałem, że są odcinki po których będzie można 150 km/h, ale dopiero, gdy przejdzie odpowiednie rozporządzenie. Póki co…

  • Poradnik,  Sardynia,  Włochy

    Latanie z Google nie takie fajne

    Natrafiłem dzisiaj na informację o nowej usłudze Google, która właśnie zadebiutowała w Polsce. Chodzi o wyszukiwarkę lotów. Pierwsza myśl? Świetny pomysł. Przecież już nie raz szukałem odpowiedniego narzędzia przy organizacji wakacji na własną rękę we Włoszech, ale żaden nie był w pełni zadowalający. Postanowiłem oczywiście przetestować nową usługę i póki co jestem rozczarowany. Wyszukiwarka dostępna jest pod adresem: www.google.pl/flights/. Nie neguję idei, czy rozwiązań technicznych, bo to z czasem na pewno się sprawdzi. Niemniej na teraz narzędzie ma duże ograniczenia. Wynika to z ilości partnerów Google. W Polsce umowę o współpracy ten amerykański potentat zawarł z LOT-em i Esky.pl. Spróbowałem wyszukać sobie lotów z Wrocławia do Olbi na Sardynii. I…

  • Poradnik,  Włochy

    Włochy jednośladem stoją

    Przemieszczając się po włoskich miasteczkach możecie zwrócić uwagę na dwa elementy jeśli chodzi o ich pojazdy. Pierwszy to bardzo małe samochody. W większości są to modele, które są ekonomiczne w kontekście zużycia paliwa oraz niewielkie gabarytowo tak, aby łatwo było zaparkować. Uliczki są wąskie, jest ograniczona liczba miejsc parkingowych, więc jest to zrozumiałe. Drugim elementem są z kolei jednoślady. Włoski klimat sprzyja posiadaniu takich pojazdów. Sezon jest długi, ciepły, a wszelkie motory, skutery, motorynki to już prawdziwy, wręcz kultowy obraz kojarzący się z Włochami. Z tego co pamiętam, to skuter można tam prowadzić od 13 roku życia. Dlatego bardzo wielu nastolatków je posiada. To ma oczywiście też wpływ na to,…

  • Kulinaria,  Włochy

    Mozzarella, czyli ser do cięcia

    Z pewnością wielu z Was ma takie smaki dzieciństwa. Coś, co od razu Wam się skojarzy z najmłodszymi latami życia. Jednym z moich smaków dzieciństwa jest smak włoskiej mozzarelli. Miałem z 5-6 lat, gdy mieszkałem z rodzicami we Włoszech i pamiętam, że ten włoski ser od razu podbił moje kubki smakowe. Tym bardziej musicie sobie wyobrazić jaki musiałem być rozczarowany, kiedy jako dzieciak po powrocie do Polski nie mogłem skosztować mojego ulubionego serka. Jak to mówią „Sorry, takie były czasy”. Na szczęście postępująca globalizacja, otwieranie się rynków oraz fakt wstąpienia Polski do Unii Europejskiej sprawił, że już ładnych parę lat temu i na naszych sklepowych półkach zagościła mozzarella. Niestety w…