Sardynia – 5 miejsc, które musisz odwiedzić
A może Sardynia? Zebrało mi się trochę myśli na temat tego jakie miejsca polecić Wam na Sardynii, ale jednocześnie nie chciałbym tego specjalnie dzielić na kilka tekstów. Tym bardziej, że już kilka takich tekstów jest. Stąd pomysł na takie zestawienie i jeśli spodoba Wam się ta forma, to ją jeszcze wykorzystam. Na początek „5 miejsc, które musisz odwiedzić na Sardynii”.
1. La Marmorata
Moje ukochane miejsce, o którym już więcej pisałem tutaj. Naprawdę polecam. Zatoczka pełna uroku z dwiema plażami. Jedna o bardziej intymnym charakterze, niewielka i korzystają z niej przede wszystkim goście Villagio La Marmorata. Druga, szeroka i długa plaża jest plażą komunalną, w części wydzierżawioną przez hotel Aeroviaggi.
Jedynym minusem tego miejsca jest tak naprawdę gastronomia. Co prawda na komunalnej plaży jest jakiś bar w zaaranżowanym busie, a w Villagio jest restauracja La Terazza, ale szczerze to jedzenie nie powala i jest drogo. Na szybko można coś zjeść, ale z konkretnym posiłkiem lepiej poczekać na późny obiad albo kolację w mieście Santa Teresa di Gallura 10 km dalej.



2. Spiaggia Rosa, Wyspa Budelli
Bardzo żałuję, że ostatnim razem, gdy byłem na Sardynii, nie wybrałem się na wycieczkę po archipelagu La Maddalena, bo naprawdę jest to urzekające miejsce. Wystarczy wykupić całodniową wycieczkę np. w porcie Santa Teresa di Gallura. Z tego co pamiętam koszt od osoby 35€ i w tym mamy obiad na statku i podróż po różnych wysepkach. Na niektóre można zejść na ląd, niektóre zaś można zobaczyć jedynie z poziomu statku, bo są chronione. Wizytówką archipelagu jest wyspa Budelli z plażą o różowym piasku, czyli Spiaggia Rosa.

3. Porto Cervo
Jeśli Sardynia, to koniecznie też i Porto Cervo. O tym porcie też już kiedyś pisałem. Słuchajcie, no być na północy Sardynii i nie odwiedzić Porto Cervo, to tak jakby być w Paryżu i nie zobaczyć Wieży Eiffla, czy w Egipcie piramid. Całkowite „must see”. Kurort kipiący luksusem. Wystarczy dojechać do portu, by się o tym przekonać. Wielkie, potężne, luksusowe jachty, które należą głównie do najbogatszych Włochów oraz szejków z Bliskiego Wschodu. Do tego luksusowe i super drogie samochody na parkingu, butiki znanych włoskich i światowych projektantów jak np. Prada, Gucci, D&G itp. Warto poczuć tę atmosferę.


4. Restauracja L’Oasi
Zamiast wybierać pierwszą z brzegu, lepiej zaufać miejscowym. Mój były szef polecił mi tę restaurację na niedzielny obiad. Znajduje się przy drodze wylotowej niedaleko Baia Sardegna w kierunku na Arzachenę. Z zewnątrz nie wygląda może zbyt okazale, ale na serio ma branie. Co prawda pizze serwują dopiero na kolację, ale w ciągu dnia można zjeść… oczywiście makarony w różnej postaci i owoce morza. Mega smacznie, a przy tym nie drogo. Za obiad jednodaniowy dla dwóch osób i do tego napoje, zapłaciliśmy 20€.

5. Grota Neptuna
Na koniec miejsce, które odwiedziłem jeszcze jako mały chłopak, ale do dzisiaj je doskonale pamiętam. Grota Neptuna to jedna z najpiękniejszych jaskiń jakie widziałem. Ponoć cały system groty ma 4 km, ale jedynie część jest dostępna dla turystów. Poza tym grota jest zaledwie metr nad poziomem morza, więc żeby ją móc zwiedzać musi być spokojne morze, ale spokojnie to się raczej często zdarza w tym miejscu w okresie letnim.

A jeśli nie Sardynia, to może zainteresują Cię te miejsca
Florencja | Pałac Królewski w Neapolu | Toskańska plaża Cala Violina | Sorano | Koloseum |
Jeden komentarz
Pingback: