-
Wielkanoc po włosku
Już pisałem o czekoladowych jajach, więc w tym roku może nieco więcej jak wygląda Wielkanoc po włosku. A różnic między tym co znamy z Polski, a tym co we Włoszech trochę jest. Pewne inne przyzwyczajenia i tradycje determinuje oczywiście historia oraz… klimat. U nich ta wiosna nieco szybciej się zwykle zaczyna, choć należy brać pod uwagę, że Wielkanoc to święto ruchome i jego termin zależy od pierwszej wiosennej pełni księżyca. W tym roku pełnia była już w pierwszych dniach wiosny, więc i święcimy szybciej. We Włoszech przyjęło się jednak takie powiedzenie, że „Boże Narodzenie spędzasz z rodziną, a Wielkanoc z kim chcesz”. Mam dziwne wrażenie, że już o tym chyba…