-
Loty do Włoch 2017
W poprzednim sezonie przygotowałem zestawienie obejmujące loty do Włoch, więc teraz zapraszam do zapoznania się z aktualizacją na rok 2017. Jeśli planujecie wakacje we Włoszech, to na pewno Wam się to przyda. Jedynie zweryfikujcie terminy, bo np. loty z Wrocławia do Palermo będą możliwe dopiero na jesień. Analizujcie wszystko Planując wypoczynek we Włoszech dokładnie sprawdzajcie możliwości transportu. Można jechać na wakacje samochodem, a można i lecieć. Jednak oferta lotów jest bardzo zróżnicowana. Warto się czasem zastanowić, czy nie lepiej wybrać inny port lotniczy i po prostu dojechać później pociągiem lub autobusem. Wygoda mniejsza, ale więcej gotówki zostaje na inne przyjemności. Oczywiście co, kto lubi. Siatka połączeń zdecyduje o miejscu wakacji…
-
Piazza Duomo. Czy tam komuś palma…?
Kilka dni temu na fan page’u zapodałem informację o tym, że na placu przed Duomo w Mediolanie postawili palmy. Ironicznie stwierdziłem, że skoro Warszawa ma swoją, to czemu by nie Mediolan. Sprawa jednak jest mega kontrowersyjna i robi się wokół tego temat nie tylko lokalny, ale i międzynarodowy. O co w ogóle chodzi? W Mediolanie na Piazza Duomo pojawiła się lub ma się pojawić restauracja jakieś amerykańskiej sieci. Prawdopodobnie, z tego co się zorientowałem, chodzi o Starbucks. To właśnie przybysze zza oceanu stoją za sfinansowaniem tych palm. Efekt jest taki, że jedni nazywają to kiczem, a drudzy są zachwyceni niekonwencjonalnym pomysłem na promocję. Podział zdań jest wyraźny. Temat został podniesiony…
-
Turyści to zło?
Ciao! Wracam po zimowym śnie, bo przecież kolejne wakacje przed nami. A jak wakacje to i Włochy (hehe he – jakby to Piotr Żyła podsumował). Zastanawiam się jednak, czy dla niektórych destynacji my, turyści nie jesteśmy po prostu złem. Żale w Wenecji Patrzcie na taką Wenecję. Jedno z bardziej charakterystycznych miejsc na mapie Włoch. Nawet jeśli ktoś nie był, to doskonale kojarzy wodne kanały, plac św. Marka itd. Mieszka tam bodaj 55 tysięcy ludzi, ale każdego dnia drugie tyle, jak nie lepiej odwiedza to miasto. Myślę, że wiele innych miast z takiej popularności bardzo by się cieszyło. W końcu turyści to kasa dla hoteli, gastronomii, instytucji kultury itd. Ogólnie wyższy…
-
Terme di Saturnia urokliwe miejsce
Terme di Saturnia to miejsce, które szybko wpisałem na listę „must see”, gdy tylko pewne były wakacje w Toskanii. Urzekły mnie fotografie, opisy innych odwiedzających i fakt, że jest to atrakcja ogólnodostępna. Dojazd autem Stacjonowaliśmy w Villaggio le Querce w Sorano, skąd do Terme di Saturnia mieliśmy około 30 minut samochodem. Przed wyjazdem na wakacje do Włoch braliśmy pod uwagę, że wycieczki na takich dystansach będziemy ogarniać rowerami, ale już na miejscu daliśmy sobie z tym spokój. Kręte drogi i wysoka temperatura nie zachęcały. Na szczęście mieliśmy auto, więc korzystaliśmy. Jednak, aby tam dojechać musiałem się trochę napocić w ustaleniu dokładnego azymutu na mapie. Jeden, drugi, trzeci blog i nic.…
-
Odlot w Il Talismano
Wakacje we Włoszech to także smakowanie miejscowej kuchni, wyjścia do lokalnych restauracji, czy wreszcie próbowanie prawdziwie włoskiej pizzy. Nie mogło się, więc bez tego odbyć również podczas naszego pobytu w Sorano, w Toskanii. Trafiliśmy na bardzo przyjemną restaurację Il Talismano. W sumie trudno było nie trafić, skoro znajdowała się jakieś 200 m od naszego Villaggio Le Querce, po drodze do miasteczka. Zanim jednak opiszę co dobrego tam oferują, podzielę się taką małą refleksją. Słuchajcie, czy wyobrażacie sobie restaurację w Polsce, gdzieś na obrzeżach mieścinki z 3 tysiącami mieszkańców, która dodatkowo nie znajduje się tuż przy głównej ulicy? Niemal niewidoczną z tejże ulicy, bo schowaną za drzewkami? A jednocześnie ciesząca się…
-
Rodzinnie w Villaggio Le Querce
Szukasz rodzinnych wakacji we Włoszech, ale nie chcesz za dużo wydać? Myślę, że opcja pobytu w Villaggio Le Querce w Sorano może Cię zainteresować. Rodzinnie jak u siebie W Villaggio Le Querce byliśmy w lipcu. Spędziliśmy tam tydzień. W sumie bardzo mnie zaskoczyło to miejsce. Sorano to nie jest jakiś kurort turystyczny, o czym już pisałem. Ot mieścinka gdzieś w środku lądu w regionie Toskanii. Wjechaliśmy do niej, minęliśmy część tę historyczną, podjechaliśmy na górę. Mijaliśmy normalne domy, szkołę, cmentarz. Nagle już niemal przy wylocie trafiliśmy na wspomniane villaggio. Teren ogrodzony, brama otwierana na kartę, którą się otrzymuje przy meldowaniu. Kompleks składa się z czterech villetek, w których jest 25…