• Restauracje w Rimini
    Kulinaria,  Poradnik

    Gdzie zjeść w Rimini

    Gdzie zjeść w Rimini? Odpowiedź najprostsza to taka, że po prostu tam gdzie Wam pasuje. Wzdłuż nabrzeża, ale też na plaży jest mnóstwo restauracji i można wybrać coś dla siebie. Ja jednak podczas ostatniego pobytu przetestowałem kilka z nich, więc podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Rimini kurort dla mas Zacznę od tego, że Rimini to największy oraz bodaj najpopularniejszy kurort wypoczynkowy we Włoszech. Przyjeżdżają tu młodzi Włosi, by poimprezować, ale też seniorzy oraz rodziny z dziećmi, aby wypocząć na niesamowitej plaży. To sprawia, że oferta gastronomiczna jest naprawdę bogata. Idąc wzdłuż nabrzeża widziałem zwykłe bary szybkiej obsługi z wątpliwej jakości burgerami. Trafiałem też na małe bistro z taką typowo domową kuchnią…

  • Co robić w Bolonii | Widok z wieży Asinelli w Bolonii
    Atrakcje,  Włochy

    Co robić w Bolonii? Wejść na wieżę!

    Tak, jeśli pytacie się „co robić w Bolonii?” to jedną z odpowiedzi może być wejście na wieżę Asinelli. Dlaczego „może”, a nie „jest”? Bo to zdecydowanie nie jest atrakcja dla każdego. O tym dlaczego tak jest, napiszę trochę później. Zacznę od tego co to w ogóle jest za wieża. Wieże mieszkalne w Bolonii Tak jak jestem fanem drapaczy chmur w miastach, bo kojarzą mi się z rozwojem, nowoczesnością i bogacącym się społeczeństwem, o tyle w przypadku włoskich miast jestem zakochany w panoramach z niską, rozległą zabudową. Zdarza się jednak, że i na takiej panoramie pojawi się coś wyższego oraz charakterystycznego. Tak jak np. we Florencji widać katedrę czy wieżę ratusza.…

  • Muzeum Ferrari w Maranello
    Atrakcje,  Miejsce,  Włochy

    Muzeum Ferrari w Maranello niedaleko Bolonii

    Bolonia to stolica regionu Emilia Romagna i jednocześnie siedziba kilku topowych marek motoryzacyjnych jak Lamborghini, Ducati, czy Maserati, a nieopodal w mieście Maranello znajduje się też siedziba i muzeum Ferrari. Fani motoryzacji powinni się zatem czuć tutaj jak ryba w wodzie. Ja wielkim fanem motoryzacji nie jestem, ale od lat śledzę F1 i czułem się znakomicie podczas tej wycieczki. Bolonia jako baza wypadowa Do Bolonii można dolecieć z kilku polskich miast w miarę rozsądnych pieniądzach. Razem z kolegą zdecydowaliśmy się na spontaniczny wyjazd ze względu na to, że w połowie kwietnia kupiliśmy bilet w dwie strony w Ryanair za 78 zł. Oczywiście w taryfie, gdzie możesz zapakować się jedynie w…

  • Kulinaria,  Toskania

    Gdzie zjeść w Toskanii?

    Być może tytuł tego wpisu “Gdzie zjeść w Toskanii” jest zbyt szeroki, bo tak naprawdę zaprezentuję zaledwie kilka sprawdzonych przez siebie miejscówek. Toskania to jednak duży region i należałoby tu zrobić pełniejsze zestawienie, aczkolwiek może coś się Wam przyda. No to do dzieła.  Gdzie zjeść we Florencji Zapewne poszukując restauracji we Florencji możecie znaleźć wiele innych lepszych, bardziej klimatycznych miejsc, ale ja Wam opiszę Ristorante Palazzo Tempi. Trafiliśmy tam zupełnie spontanicznie. Przyjechaliśmy do Florencji na krótką wycieczkę. Zanim zeszliśmy z Placu Michała Anioła w kierunku Ponte Vecchio, to trochę nam zajęło. Szliśmy z dziećmi, dodatkowo co chwilę gdzieś na jakieś zdjęcia się zatrzymywaliśmy. Efekt był taki, że czas zleciał, była pora…

  • Ogrody Borghese w Rzymie
    Rzym

    Rzymskie ogrody Borghese

    Rzym to nie tylko historyczne ruiny czy piękne fontanny, ale to także niesamowite ogrody. Zawsze mnie intrygowała taka jedna wielka zielona plama na mapie tego miasta. Jak tylko nadarzyła się okazja podczas naszego ostatniego pobytu, to postanowiliśmy sprawdzić ten teren. Tak zwiedziliśmy ogrody Borghese.

  • Sardynia

    Santa Teresa di Gallura – skarb północnej Sardynii

    Północna Sardynia ogólnie zachwyca różnorodnością plaż, kuchnią, czy też krajobrazami, ale Santa Teresa di Gallura to prawdziwy skarb tego rejonu. Nie jest co prawda największym miastem na północy, ale warto ją odwiedzić ze względu na klimat oraz otoczenie. Zapraszam Was w wirtualną podróż po tej miejscowości. Tylko pozornie Santa Teresa di Gallura jest nudna Tak, nudna. Powiem Wam, że kiedy pierwszy raz się tutaj pojawiłem, to pomyślałem, że to kolejne typowe włoskie miasteczko. Ot takie jakich wiele. Oczywiście charakterystyczne wąskie uliczki, mnóstwo skuterków, siedzący na ławeczkach dziadkowie. No na pewno Ci z Was, którzy już kilka razy byliście we Włoszech przyznacie, że taki obraz Santa Teresa di Gallura nie jest…